Rodzic w cyfrowych czasach, czyli dlaczego Papa Zet?

Zarówno my jak i nasze dzieci korzystamy z technologii cyfrowych jak nigdy wcześniej w historii.

Na świecie jest już ponad 3 mld smartfonów, a ich penetracja w krajach rozwiniętych, jak Polska, wynosi ponad 60% (wśród internautów to ponad 90%!)

Gry wideo to już rynek większy niż filmowy, wg szacunków globalnie przekroczył już wartość 150 mld dolarów, dla porównania światowe przychody ze sprzedaży biletów do kin to rocznie ok. 40 mld dolarów. Gry wideo są też na dobrej drodze, by prześcignąć cały światowy rynek telewizji i wideo.

Media społecznościowe są powszechne. Z Facebooka na całym świecie korzysta 2,7 mld osób., z Instagrama ponad miliard.

Dla naszych dzieci – Pokolenia Zet – smartfony, gry wideo i serwisy społecznościowe, są nieodłącznym elementem życia.

Rodzice czują się w tym coraz bardziej zagubieni.

Po pierwsze dlatego, że dorastali w czasach, w których dużo łatwiej było rozdzielić to, co cyfrowe, od tego co analogowe. Pierwszy iPhone pojawił się niecałe 13 lat temu, Facebook został uruchomiony niewiele wcześniej, w 2004 r., ale popularność zaczął zyskiwać też mniej więcej wtedy co pierwsze smartfony.

Po drugie, bo współcześni młodzi rodzice (zakładam, że młodzi to dziś co najmniej 25-latkowie), wchodzili wtedy w okres dorastania i to już nie były dla nich „naturalne” narzędzia, które znali od małego.

Po trzecie, bo uważam, że im jesteśmy starsi tym bardziej „rozjeżdżamy się” z zainteresowanim naszych dzieci – w większości wypadków nie gramy w Fortnite’a, nie spędzamy czasu na Tik Toku, tak samo jak nie słuchamy już najnowszej muzyki, ale raczej taką, której sami zasmakowaliśmy w młodości.

Dziś technologii cyfrowych jest znacznie więcej, są wszechobecne i wszechogarniające. Wiele osób uważa, że nie mamy szans z uzależniającymi algorytmami, rosnącą potęgą sztucznej inteligencji i z zachowaniem prywatności. Rodzice są przerażeni tym, że ich dzieci zamienią się w przyklejone do ekranów zombie. Ja przerażony co prawda nie jestem, ale widzę, że skala zmian jest na tyle duża, że warto się im przyjrzeć.

Papa Zet – czyli tata dzieci pokolenia Z, powstał by pomóc mi i mam nadzieję, że Wam też, poradzić sobie z wyzwaniami rodzicielstwa jakie niosą te cyfrowe czasy. Na bazie moich doświadczeń jako rodzica trójki dzieci Generacji Z, trzecioklasisty S., prawie przedszkolaka F. i  3-miesięcznej córeczki J., chcę opisywać jak być świadomym rodzicem w świecie opanowanym przez technologię.

Publikacje na blogu zaczynam od poradnika dla rodziców dotyczącego Fortnite, na bazie moich i S. (lat 10) doświadczeń.

Zapraszam do czytania, komentowania i udostępniania!

Komentując, akceptujesz Politykę Prywatności.
0 komentarze… Dodaj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *